O Ulepszalni

Cześć! 

Ja jestem Marcelina, a to miejsce to Ulepszalnia.

Od kiedy pamiętam byłam mocno zafiksowana na poprawianie, ulepszanie i rozwijanie – siebie i każdego aspektu swojego życia. Niemal całkowicie odzwyczaiłam się od czytania książek dla przyjemności, bo moją ulubioną lekturą były poradniki wszelkiej maści. Niestety nie wprowadzałam zdobytej wiedzy w praktykę, dlatego nic się nie zmieniało.

 

 

Moje życie zawsze było bardziej trudne niż łatwe–moje rzadko bajkowe dzieciństwo pozostawiło głęboki ślad na moim dorosłym życiu, kilka razy przeszłam przez głęboką depresję, a okres w którym nie byłam już małą Marcysią, tylko dużą Marceliną, był pełen niepewności, chaosu i rozczarowań, z licznymi tragediami i dramatami na dokładkę.  Jednak największy wpływ na mnie miało tragiczne wydarzenie z roku 2017 i śmierć najważniejszej dla mnie osoby. Wtedy stało się coś niezwykłego – zyskałam Supermoce. Nigdy nie podejrzewałam, że w tym najtrudniejszym dla mnie okresie będę w stanie zmienić tak wiele rzeczy na plus. Myślałam, że to jest właśnie ten moment w którym całkowicie się załamię i stracę szansę na dobre życie, a ja wręcz przeciwnie – zaczęłam walczyć i wzrastać.

 

 

Zmiany zaczęły pojawiać się jedna za drugą.

Rzuciłam palenie (próbowałam już wiele razy, a byłam naprawdę mocno uzależniona)

Przeprowadziłam się (z bloku, do domku na wsi)

Zaczęłam pracować zdalnie w pełnym wymiarze – ba, ja w końcu miałam dobrą, stałą pracę!

Wprowadziłam zmiany w mojej obfitującej w kanapki i ciastka diecie

Zaczęłam się coraz więcej ruszać

Wcześniej wstawać

I żyć tak jak zawsze tego chciałam!

 

Przeżycia, których nie życzę nikomu sprawiły, że podświadomie zrozumiałam, że tym razem moje życie musi zmienić się na dobre, bo jestem to winna mojej Mamie. A lepszego momentu NIE BĘDZIE.

Z tego wszystkiego powstała właśnie Ulepszalnia. Miejsce w którym pokazuję jak fajnie żyć. 

 

Na koniec kilka luźnych faktów o mnie:

  • Nie mam węchu.
  • Kocham „Fight club”. Za całą jego filozofię, bo właśnie według niej staram się żyć.
  • Jestem bardzo lajtowym człowiekiem. Mam w dupie wszystkie konwenanse, stereotypy, opinie innych.
  • Zawsze chciałam zmieniać świat, pomagać potrzebującym i krzywdzonym i dać od siebie innym ludziom jak najwięcej to możliwe. Bardzo bym chciała, żeby blog był jedną z dróg.
  • Od kiedy pamiętam jaram się seryjnymi mordercami i każdym możliwym psycholem.
  • Zawsze chciałam prowadzić podwójne życie jak Dexter albo Walt z Breaking Bad.
  • Bardzo lubię mieć siniaki czy zadrapania. Nie boję się krwi i uważam, ze człowiek powinien sprawdzać fakt, że nie jest ze szkła.
  • Bardzo dużo przeklinam i to uwielbiam!

 

 

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować pisz śmiało na marcelina@ulepszalnia.pl